Wip3out

Możliwość komentowania Wip3out została wyłączona 4

Silny podmuch wiatru porywa leżące wśród stalowych budowli szczątki jakiegoś nieziemskiego pojazdu. Ptaki poderwane do lotu przez hałas wywołany eksplozjami i rykiem silników. Pędzące tuż nad ziemią niczym piekielne demony maszyny wraz z pilotami rzucającymi wyzwanie śmierci. Wyziewy i szum w uszach poprzedzony echem potężnej eksplozji. Feeria barw, mieniących się w ostrym świetle neonów, by po chwili zniknąć w mroku tunelu. Prędkość zapierająca dech w piersiach. Czysta adrenalina. A Ty pośród tego wszystkiego…
Tak mniej więcej przedstawiają się moje wrażenia po kilkunastu godzinach obcowania z trzecią już częścią serii kultowej dla graczy serii WipeOut, jednej z tych, które przyczyniły się w znacznym stopniu do promocji PlayStation na świecie. Cudotwórcy z Psygnosis robiąc pierwszą część zapewne nie spodziewali się niewiarygodnego wręcz sukcesu, jaki odniosły  ich produkty. Dzięki niemu gracze mogą wreszcie spróbować swych sił w kolejnym samobójczym wyścigu. To, czy istotnie okaże się samobójczy i czyje zwęglone kawałki będą unoszone przez wiatr będzie zależało jednak od siedzącego za sterami pilota. Od Ciebie. Po każdym kolejnym sequelu gry odbiorcy spodziewają się tego samego, co w jego prequelu, ale w większej ilości i lepszym wykonaniu. Można zatem powiedzieć, że Wip3out to podrasowana wersja WipeOuta 2097 (lub XL). Stary sprawdzony produkt + nowe trasy, pojazdy, muzyka, opcje, grafika = murowany megahit. I tak też jest.
Ta gra nie pozwoli Ci się nudzić. Co to, to nie. Osiem zróżnicowanych tras – krętych i niebezpiecznych zakrętów, olbrzymich spadków i wyniosłych skoczni. Każdy tor jest inny, ma swój specyficzny klimat i nastrój. Oprócz wyuczonych umiejętności posługiwania się aerodynamicznymi hamulcami i czułymi sterami bolidów, które teraz może imitować analogowa gałka dual shocka musisz także opanować sprawne używanie broni. Jest to jeden  z elementów mających priorytetowe znaczenie dla tej serii. Porozrzucane po trasach mieniące się wieloma barwami pola są istnymi arsenałami środków pomagających w osiągnięciu pierwszego miejsca. Niekoniecznie fair play. Mamy więc znane już z poprzednich części miny, rakiety, pole siłowe czy trzęsienie ziemi, ale ujrzymy tu także nowości jakimi są bez wątpienia kamuflaż lub energetyczna ściana. Działanie każdej z broni należy sprawdzić własnoręcznie, by nauczyć się odpowiednio wychwytywać momenty, kiedy najlepiej jej użyć.
Graficznie wiele się nie zmieniło. To ciągle ten sam, stary dobry WipeOut tylko odrobinę lepszy. Błękitne smugi sunące w ślad za naszymi pojazdami nabrały nieco więcej kolorów, przybyło trochę więcej szczegółów, ale nic poza tym.
Jak jest z muzyką? Spieszę z odpowiedzią: o ile w poprzedniej części był to priorytetowy powód do kupna tej gry przez fanów techno – teraz również ich nie zawiedzie. Nie usłyszymy tu już utworów „The Prodigy”,  ale kawałki stworzone przez innych profesjonalistów tylko z myślą o grze z pewnością nie popsują zabawy. Cóż mogę rzec. Jeżeli podobał Ci się WipeOut 2097 – musisz zagrać. Jeśli natomiast nie miałeś jeszcze styczności z tą serią – spróbuj – może jesteś wielkim fanem tej gry, tylko jeszcze o tym nie wiesz?;))) Jak dla mnie: WIP3OUT RULA 4EVER!

Uwagi: Fajna muza i klima. Dobra gra na imprezy:))

Wip3out
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)
admin

View all contributions by admin

Similar articles