Street SK8er 2

Możliwość komentowania Street SK8er 2 została wyłączona 0

Gry dotyczące sportów ekstremalnych zawsze cieszyły się takim samym powodzeniem co te dotyczące trzech najczęściej eksploatowanych tematów w grach sportowych – piłki nożnej, koszykówki i hokeja. Na naszej małej, szarej konsolce nie widziałem jeszcze chyba tylko symulatora siatkówki plażowej (to nie znaczy, że takowa nie istnieje;)). Gdy na początku istnienia PSX`a zaczęły pojawiać się pierwsze próby przeniesienia deskorolkowego szaleństwa na ekran TV, mimo, że były niezbyt udane, spotkały się z niemałym odzewem ze strony graczy. Później zaczęły oczywiście powstawać kolejne, nowe gry traktujące o tej dziedzinie sportu. Pojawił się więc doskonały Tony Hawk`s Skateboarding (oczekujemy drugiej części), Trasher: Skate & Destroy czy Street SK8er od Elestronic Arts. A ja właśnie pogrywam w jego drugą część.
Grę rozpoczyna świetna sekwencja FMV zilustrowana równie dobrą muzyką, która zresztą towarzyszy nam przez całą grę. Możemy obejrzeć w nim, co potrafią niektórzy ludzie wyczyniać z udziałem prawie prostej dechy na czterech małych kółeczkach. Coś pięknego. Dalej, wita nas ekran tytułowy z zestawem standardowych opcji. Są to: Competition (główny tryb), Free Skate (jazda dla odprężenia, bądź potrenowania), Multiplayer (do 4 graczy kolejno), Pool Duet (coś dla dwóch graczy), Options (wiadomo) i ostatnia, a zarazem najciekawsza opcja – Create Park. Tutaj możemy sami, z gotowych elementów zaprojektować własny, wymarzony skate park i zapisać go na karcie pamięci. Obiektów jest sporo, każdy możesz obracać o 90 stopni w każdą stronę. Zabawa jest naprawdę niezła. Po tym naciskasz tylko Play i już możesz grać. Tak można w nieskończoność.
Gra oferuje nam dziesięciu skaterów i dziesięć tras, które poznamy w miarę wgłębiania się w grę. Wśród skaterów nie uświadczymy żadnych znanych nazwisk, gdyż postacie, które poznamy w grze nawet ich nie posiadają, są to po prostu projekty grafików z Microcabin (możemy wpisać nawet własne imię). Poruszają się za to dość realistycznie, może nie na tyle jak we wspomnianym na wstępie Tony Hawk`s Skateboarding, ale niewiele im do tego brakuje (inna sprawa jeśli chodzi o triki, ale o tym za chwilę). Każda z nich wyposażona jest w około 30 ruchów możliwych do wykonania w każdym ze skate parków, a rampy, half – pipe`y i gładkie podjazdy na pewno już się nudzą. Sztuczki wykonuje się bardzo przyjemnie na co bez wątpienia ma wpływ bardzo dobry system sterowania podobny do tego z THS, a na pewno dużo prostszy od zastosowanego w Skate & Destroy. Oczywiście wszystkie triki są odpowiednio punktowane, ale niestety za zepsucie sztuczki i doprowadzenie naszego zawodnika do upadku premiowane będą punktami ujemnymi. Tak to już jest. Zdarza się jednak, że całkowicie nierealny do wykonania trik udaje się bez problemu nie czyniąc najmniejszych szkód naszym skaterom. Nie spodoba się to zapewne zagorzałym fanom tego sportu, dla których najbardziej liczy się idealne odwzorowanie zachowania postaci. Street SK8er 2 ma zdecydowanie bardziej arcade`owy charakter.
Wypada mi wspomnieć o obsłudze Dual Shocka, która jest po prostu świetna. W zależności od podłoża wstrząsy zmieniają się i możemy się poczuć, jakbyśmy rzeczywiście stali na desce zamiast postaci na ekranie. Sprawdza się również bardzo dobrze analogowe sterowanie. Lewa gałka Duala nadaje się do tego jak znalazł.
Graficznie gra nie ustępuje THS ani na krok. Widoczne są szczegóły, ciekawe detale, tatuaże na ciele skate`ów. Po arenach przechadzają się odlatujące wraz z naszym przybyciem ptaki i podobne „urozmaicacze” rozgrywki.
Po raz kolejny w grze traktującej o skateboardingu pojawia się dobrze dobrany do klimatu i ogólnie niezły soundtrack. Podczas „łapania dechy” nasze uszy uraczą swoimi utworami takie kapele jak Deftones, Citizen King, Ministry, Static-X, 8Stops7, Shootyz Groove, The Chick Magnets, Showoff i Del the Funky Homosapien.
Co jeszcze mogę napisać? Może to, że w grze czeka na odkrycie sporo świetnych aren, kilku nowych skaterów, a już naprawdę niesamowita ilość kolorowych desek pomalowanych w fajne grafy. Poza tym – w każdej chwili możemy obejrzeć listę trików wybranego zawodnika. Opanowanie ich wszystkich to nie lada wyzwanie.
Gra jest po prostu dobra i tyle. Nie ma ewidentnych minusów, nie jest też przełomem. Jeżeli do tej pory Twoja ulubiona gra na PSX to THS, kupno Street SK8er 2 jest dla Ciebie koniecznością. Jeśli natomiast nigdy jeszcze nie grałeś w skateboarding na konsoli – to bardzo dobra pozycja, żeby zacząć. Polecam.

Street SK8er 2
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)
admin

View all contributions by admin

Similar articles