PINBALL FANTASIES

Możliwość komentowania PINBALL FANTASIES została wyłączona 1

świat graczy widział już pinballe lepsze i gorsze, ciekawsze i nudniejsze. Ten niestety zalicza się do tej drugiej grupy.
Teoretycznie wszystko jest ok. Jest znana firma, 21st Century Fox, jeden z największych i najlepszych producentów wirtualnych stołów w czasach dominacji Amigi; jest też znana marka – „Pinball Fantasies”. Jednak ich połączenie nie przynosi nic dobrego. Program zawodzi.
Do wyboru otrzymujemy cztery stoły, tak jak i w PC-towej wersji programu. Każdy z nich niestety tylko pozornie wygląda inaczej. Ograniczenia sprzętowe konsoli sprawiły, że w rzeczywistości mamy do czynienia z jednym i tym samym stołem w nieco innej szacie graficznej, z nieco innym ułożeniem odbijaków. Nie czuje się ani trochę ich odmienności, przez co gra bardzo szybko staje się nudna. Przy programie kosztującym ponad 100 złotych trzeba to uznać za wadę sporą.
Niestety, nie kończy ona listy wpadek firmy Spidersoft, która tą wersję programu przygotowała. Kolejna – to zupełny brak realizmu w odniesieniu do odbijającej się piłeczki. Lata ona jak chce, zupełnie inaczej, niż chciałyby tego prawa fizyki. Potrafi nieraz zaskoczyć całkowicie przypadkowym odbiciem, co w połączeniu z niewielkimi jej rozmiarami niesamowicie utrudnia zabawę. Na dodatek flippery działają z minimalnym opóźnieniem. W sytuacji, gdy to właśnie od kąta ich uderzenia w  kulkę zależy dalsza zabawa, należy uznać to za rzecz karygodną. Często zdarzało mi się najzwyczajniej nie trafić w piłeczkę bądź podbić ją za późno, z czym nie miałem do czynienia w innych grach gatunku. Jakakolwiek przyjemność, jaką można by było czerpać z programu, odpływała w związku z tym do błękitnego nieba.
Pod względem graficznym program utrzymany jest na niewysokim jak na rok 1994 poziomie. Plansze pojawiające się przy wyborze stołu są przyzwoite, jednak na tym przyzwoitość gry się kończy (nie spodziewajcie się jednak obnażonych panienek biegających po ekranie – nie o taką przyzwoitość chodzi).  Stoły nie są efektowne i, jak już wspomniałem, niezbyt różnią się od siebie. Wyświetlacz nie przypomina wyświetlacza, zaś scrolling jest bardzo słaby. Człowiek wnet uświadamia sobie, jak słaby jest procesor ukryty wewnątrz konsoli i jak dużo należałoby w nim zmienić, by dostosować go do możliwości najprostszych współczesnych konsol. No ale cóż – w końcu gra przeznaczona jest dla klasycznego, czarnobiałego Gameboya, który okres świetności już dawno ma za sobą.
Co gorsza, także i muzyka zawodzi. Zwitek dźwięków, który przywitał mnie po uruchomieniu programu, doprowadził mnie do bólu głowy.  To już klasyczna muzyczka z „Boulder Dash”, utrzymana w nieco podobnym, „losowym” rytmie, była lepsza! Na szczęście odgłosy dobiegające ze stołu w czasie gry ujdą w tłumie i nie pogorszą tym samym i tak już niskiej oceny programu.
Podsumowując, „Pinball Fantasies” należy do słabszych produktów, jakie dane mi było zobaczyć. Nie znam zbyt dobrze gameboy’owych pinballi, jeśli jednak są one utrzymane na tym właśnie poziomie… cóż, współczułbym w tej sytuacji wszystkim ich posiadaczom. Sądzę jednak, że programy lepsze są – wystarczy ich tylko poszukać.

PINBALL FANTASIES
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)
admin

View all contributions by admin

Similar articles