Perfect Dark

Możliwość komentowania Perfect Dark została wyłączona 18

Czy jesteś fanem pokemonów, czy też kubusia puchatka i wolisz rozlany miodek od rozchlapanej krwi, to w tym wypadku nie ma żadnego znaczenia. Perfect Dark to po prostu coś co musisz zobaczyć. Czegoś co jest tak dopracowane nie da się tak najzwyklej na świecie pominąć.
Perfect jest „perfect” i chociażby właśnie dlatego należy poświęcić mu parę dni ze swego życia, bo tak zrobionej giery na konsolę (czy nawet na peceta) dawno już nasze oczy nie widziały.
Jako świeżo upieczony agent (tu bardziej agentka) zostajesz przydzielony do wykonania zadania, którego rozwiązanie kryje w sobie zagadkę istnienia obcej rasy. Do końca nie wiadomo o co tak naprawdę chodzi. Twoi zleceniodawcy nie zdradzają wszystkich szczegółów. Jedno co jest wiadome to fakt, iż od jakiegoś czasu nasiliły się uprowadzenia ludzi (tego samego typu co w x-files) oraz zaczęły pojawiać się zmutowane zwierzęta. Do tego wszystkiego jedna z korporacji badawczych przeżywa niespodziewany i delikatnie mówiąc mocno przyspieszony proces rozwoju technologicznego, co może równać się tylko temu, iż nawiązała nielegalny układ z obcymi istotami, od których to do końca nie wiadomo czego można się spodziewać. Tak czy inaczej, wszystkie plotki i podejrzenia musisz wyjaśnić właśnie ty.
Ażeby dokonać rozpoznania będziesz miał do dyspozycji szereg wymyślnych broni, gadżetów i urządzeń. Poczynając od zwykłych pistoletów, karabinów i granatów, a kończąc na kuszach, minach, czy też okularach pozwalających na widzenie przez ściany. W dodatku każda z około 40 broni (czy też urządzeń) posiada opcję zmiany funkcji. Przykładowo jeden z pistoletów strzelający normalnie pojedynczym ogniem ma możliwość przełączenia na ogień ciągły. Inna z broni oprócz normalnego funkcjonowania posiada również możliwość przełączenia na wystrzelenie całego magazynku po pojedynczym wciśnięciu spustu. Karabin maszynowy po zużyciu naboi można zamienić na bombę, która wybuchnie kiedy ktokolwiek będzie próbował go podnieść. Itd. Itd. Możliwości jest od cholery.
Po za zwykły rozwalaniem przeciwników przy pomocy wymyślnych „gunów” mamy jeszcze do dyspozycji nieskromną ilość urządzeń pomocniczych. Dla przykładu niech będzie sprzęcie pozwalający na włamywanie się do komputerów i przesyłanie wirusów lub miniaturowa kamera dająca nam możliwość sprawdzenia czy ktoś nie czai się za drzwiami. Nie można również zapomnieć o skanerach umożliwiających widzenie przez ściany, po ciemku czy też wykrywających żywe istoty lub zakamuflowane miejsca.
W czasie wykonywania poszczególnych misji (a mamy ich naprawdę dużo, tym bardziej że w każdej z nich jest zawsze kilka elementów do wykonania) będziemy mogli zmieniać naszą tożsamość, spotykać znane postacie (prezydent), zwiedzać niezwykłe miejsca (m.in. air force one i statek obcych) oraz doświadczać nieznanych sobie wcześniej przeżyć (kontakt z istotą obcą o imieniu Elvis!).
Co by nie mówić po rozpoczęciu pierwszej misji już do końca gry naprawdę wiele się będzie działo. A co jest najlepsze to to, że wszystkie te przygody okraszone są niesamowitą grafiką, dźwiękiem i super, ale naprawdę super klimatem (poziom klimatu porównywalny z pecetowym Thiefem). I muszę powtórzyć – niesamowitym dźwiękiem. A to chyba głównie ze względu na muzykę, która naprawdę wytwarza świetny klimacik (zapamiętajcie te słowa grając w Area 51, gdzie trzeba uwolnić „ufoka”). No i nie wolno zapomnieć o tekstach rzucanych przez padające na glebę ofiary, po przedziurawieniu ich kilogramem ołowiu (aż cud że jeszcze coś mówią, bo kiedy pacjenta traktujesz z laptop guna, albo z dragona, a jego farba spływa po ścianie za nimi, pod nim i nad nim to naprawdę jest szokujące że jest w stanie coś wymamrotać).
Tak czy inaczej trzeba to po prostu zobaczyć na własne oczy. Gierka jest „fantastico”.
Ocena 9.5/10 – brakuje pół punktu głównie chyba za to, że jak kasuję gościa to nie lubię, kiedy część jego zwłok leży na podłodze, a druga część gdzieś za ścianą (odwieczny problem z grafiką); za to refleksy światła są ok.

P.S.      Jeśli chcesz grać w pełną wersję, niestety koniecznością jest posiadanie expansion pak’a. Bez niego jedyne w co można pograć do strzelanie do swojego kumpla lub strzelanie do swojego kumpla i przeciwników komputerowych. Bez paka nie zagrasz z normalny scenariusz gry, czyli zero misji do wykonania.

Informacje dodatkowe:

 

  • niewiele pograsz bez expansion paka
  • od 1 do 4 graczy,
  • możliwość gry w zespole przy misjach,
  • możliwość gry przeciwko sobie przy misjach,
  • możliwość gry „deathmatchowej”,
  • współdziała z rumble pakiem i controller pakiem,
  • ograniczenie wiekowe – od 16 lat,

 

Perfect Dark
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)
admin

View all contributions by admin

Similar articles