NBA Basketball 2000

Możliwość komentowania NBA Basketball 2000 została wyłączona 3

 Ta gra powinna spodobać się każdemu, bez względu na to czy jest koszykarzem, czy tylko biernym kibicem tej dyscypliny. NBA 2000 oferuje wszystko to, co prawdziwa liga zawodowa ma nam do zaoferowania. 29 drużyn (plus dwie ekipy All-Stars i Rookie) z aktualnymi składami, prawdziwy komentarz sportowy, możliwość tworzenia własnych graczy, dokonywanie transferów, wiele informacji na temat drużyn i graczy oraz wszelkie dostępne statystyki (łącznie z dunkami).
Zaczynając grę możemy wybrać sobie czy chcemy rozgrywać cały sezon, czy też grać w samej fazie play-off’ów. W czasie gry ustalamy taktyki ataku i obrony. Bez problemu możemy wymieniać zawodników i brać czasy. Jednym słowem prawie wszystko co można robić w prawdziwym koszu tutaj również jest do wykonania.
Gra jest po prostu oficjalnym, licencjonowanym produktem NBA. A to świadczy samo za siebie. I gdyby rozpatrywać 2000 pod względem samej otoczki to byłby to prawdopodobnie produkt zbliżony do ideału. Jednak ażeby gra spełniała swoje zadanie to oprócz tła, przede wszystkim musi mieć coś co pozwoli nam na spędzenie wielu godzin przy kontrolerze.
Innym słowem czy nadaje się do grania czy tylko ładnie wygląda.
W wypadku NBA Basketball 2000 trudno jest postawić jednomyślną decyzję. Bo z jednej strony gra się bardzo fajnie, ale z drugiej strony długość tej zabawy jest dosyć ograniczona. O co chodzi? Ano o parę rozwiązań które sprawiają, że gra ta największy pożytek będzie miała tylko wtedy, kiedy będą przy niej siedzieć co najmniej dwie osoby. Żeby nie być gołosłownym. Podstawowym problemem jest taki sobie poziom przeciwnika komputerowego. Kolejnym to fakt, że prawie każda akcja spod kosza kończy się wsadem, co właśnie przy dłuższym graniu staje się irytująca nudne. Tym bardziej, że możliwości wsadzania piły z góry są w tej grze dosyć ograniczone (paka z dwutaktu to tutaj prawdziwa rzadkość). Poza tym automatyczne wykonywanie zwodów, które często kończy się tym że nasz zawodnik kończy za linią boiska. Do tego wszystkiego dochodzi komentarz, który na początku robi wrażenie, a z czasem staje się mocno dokuczający. Dodatkowo brak jest charakterystycznych zagrań, jakimi posługują się największe gwiazdy parkietu oraz minimalna różnica w gabarytach samych postaci. Przecież Robinson do nie Starks, a Shaq to nie szczudło. Żeby jeszcze nie pominąć, to minusem jest również prawie praktyczny brak fauli ofensywnych. Koleś może twojemu zawodnikowi wskoczyć na bańkę i dać z góry i jeszcze będzie faul twojego zawodnika. Na domiar złego dochodzi jeszcze widownia, która tak naprawdę nie jest czułą na wydarzenia dziejące się na boisku i z pewnością nie sprawia nawet wrażenia pomocnej, kiedy gra się na własnym parkiecie.
Kończąc wspomnę jeszcze o dosyć cienkim sterowaniu zawodnikami, które często przeszkadza w wykonaniu widowiskowych akcji oraz w zerowym sposobie wykonywania rzutów z dystansu (rzuty za trzy punkty to chyba czysty przypadek).
Ocena 7.5 – w końcu nie jest to zła koszykówka, a z pośród tego wszystkiego co jest dostępne na rynku to można ją nawet określić mianem bardzo dobrej.

Cechy:

 

  • 1-2 graczy,
  • dzięki przystawce możliwość grania nawet w 8 osób,
  • 1-11 bloków pamięci,
  • analogowy kontroler
  • funkcja wibracyjna,
  • od 3 (?) lat,

 

NBA Basketball 2000
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)
admin

View all contributions by admin

Similar articles