Corsairs

Możliwość komentowania Corsairs została wyłączona 6

PRODUCENT: ???
WYDAWCA PL: ???

WYMAGANIA SPRZĘTOWE:
Minimalne: ???
Zalecane: ???

Autor: Hubertus

Oto króciutki poradnik ze wskazówkami, jak ujarzmić Corsairs, czyli jak grać by sobie pograć, a się nie znudzić!

1. Nigdy nie wdawajcie się w walkę z fortami nadbrzeżnymi. Tylko głupiec naraża się na niepotrzebne straty wśród swojej załogi. Od razu atakujcie samo miasto! Jak najszybciej podpłyńcie do portu.

2. Podobnie czyńcie na morzu. Jeżeli macie przewagę liczebną wśród załogi, to od razu rzućcie się do abordażu na statek przeciwnika. Obejdziecie się dzięki temu bez strat wśród załogi i ewentualnych uszkodzeń własnego żaglowca.

3. Na morzu zawsze pływajcie w konwoju. Nie pozwalajcie, aby wasza armada poszła w rozsypkę. Nie grożą wtedy przykre niespodzianki w postaci ataku na samotny żaglowiec. Komputer bardzo lubi atakować właśnie takich samotnych maruderów. Jeżeli któryś z waszych statków jest uszkodzony bądź wolniejszy od reszty, to zwińcie na pozostałych część żagli.

4. Nie atakujcie statków należących do kupców. Nie opłaca się z nimi zadzierać. Niewiele zyskacie, a możecie tylko ich rozłościć. A przecież ich porty to doskonałe miejsce na schronienie i sprzedanie łupów. Do tego tylko w miastach kupców możecie wynająć szpiegów.

5. Nie żałujcie kasy na szpiegów. Są praktycznie nieocenieni. Ich informacje są zawsze pewne i dokładne, a co najważniejsze – bardzo przydatne.

6. Wszelkie rozkazy gubernatora wykonujcie ZAWSZE DOKŁADNIE! Nie pozwólcie sobie na jakikolwiek błąd, bo nawet najmniejszy oznacza koniec gry.

7. Pamiętajcie o rozbudowie własnych miast. Oczywiście nie wszystkich, a tylko tych ważniejszych, na które mają chrapkę przeciwnicy. To bardzo ważne, bo bazy wypadowe to podstawa sukcesu w Corsairs.

8. Miasta rozbudowujcie w kolejności: suchy dok, pałac gubernatora, fort i na końcu latarnię morską. Dlaczego właśnie w tej kolejności? Ponieważ główną bronią są łajby. Z kolei dzięki gwardii gubernatora trudniej będzie napastnikom zdobyć miasto. To samo dotyczy fortu.

9. Zanim rozpoczniecie karierę korsarza, skorzystajcie z Tutorial. Taka praktyka z pewnością się przyda, gdyż w innym przypadku szybko zakończycie swoje przygody na dnie morza lub na hiszpańskiej rei. Szczególnie nauczcie się nawigacji (Explorer) i strzelania z armat (Gunner).

10. Nawigacja. Bez tej umiejętności cienko widzę waszą przyszłość. Musicie cały czas zwracać baczną uwagę na to, z której strony wieje wiatr. To jest najważniejsze. Zawsze ustawiajcie swój żaglowiec z wiatrem, a nie odwrotnie. Pamiętajcie, że w momencie, gdy ustawicie się pod wiatr, to wasz statek natychmiast zostanie unieruchomiony. Co to oznacza? Od razu stajecie się łatwym celem dla przeciwnika. Dlatego ZAWSZE atakujcie z wiatrem! Czy to atakując na morzu, czy też miasto, podpływajcie z wiatrem.

11. Musicie się nauczyć operować sprawnie ożaglowaniem. Bardzo przydaje się to w walkach artyleryjskich na morzu. Czasami warto zwinąć część żagli, aby dostosować prędkość do celu i skutecznie razić go salwami armatnimi.

12. Jeżeli zostaniecie zaatakowani na morzu przez przeciwnika, który dysponuje większą liczbą załogi, to nie ryzykujcie abordażu. Wdajcie się w walkę na dystans i starajcie się wybić rywalowi jak największą liczbę ludzi. Dopiero, gdy zmięknie, przystąpcie do abordażu.

13. Kule armatnie. Są ich cztery rodzaje: zwykłe, niszczące żagle, zapalające i kartacze. Każde mają wady i zalety. Zwykłe nadają się praktycznie do wszystkiego, ale też są średnio skuteczne. Nie zadają zbyt dużo strat przeciwnikowi. Kule niszczące żagle znakomicie przydają się w wypadkach, gdy musicie unieruchomić wrogi statek, np. aby go zrewidować. Celnie ostrzelany żaglowiec staje i możecie się bezpiecznie do niego zbliżyć. Pociski zapalające idealnie sprawdzają się, gdy zależy wam na zatopieniu przeciwnika, bądź jeżeli bombardujecie miasto. Sieją prawdziwe spustoszenie. Ostatnich kuli, kartaczy, używajcie w wypadku walki artyleryjskiej, jeżeli rywal ma większą załogę. Kartacze służą właśnie do wybijania załogi. Celny strzał równa się stracie dużego jej procentu.

14. Nauczcie się skrótów klawiszowych. Bez nich walka na morzu czy też zdobywanie miast to koszmar.

15. Podczas walki wręcz starajcie się za wszelką cenę dopaść gubernatora miasta lub kapitana statku. W chwili ich śmierci przeciwnik się poddaje i po zabawie. Analogicznie jest w waszym przypadku. Wasza śmierć to także koniec.

16. Mała rada taktyczna. Podczas walki wręcz zgrupujcie niewielki oddział przy trapach. Zablokujecie w ten sposób dostęp na własny statek, a w tym samym czasie przedostańcie się na drugą stronę przy pomocy haków. Im bardziej z boku, tym lepiej. Teraz atak z dwóch flanek i zwycięstwo powinno być wasze.

17. Nie zapominajcie o zaletach poruczników. Strzelają oni z pistoletów, dlatego walczcie nimi na dystans. W dodatku pistolety są bardziej skuteczne od rapierów czy kordelasów.

18. Sami nie włączajcie się do walki. Zbyt łatwo możecie zginąć.

19. Pamiętajcie, że ładowanie armat trochę trwa. Dlatego zanim oddacie salwę, zastanówcie się, czy na pewno traficie.

Żaglowce

Jak w każdej grze, tak i w Corsairs zbrojny oręż odgrywa kluczową rolę. O zaletach waszych balii decydują takie parametry jak szybkość, liczba dział, liczba załogi. Mniejszą wagę należy przywiązywać do tonażu, który tak naprawdę jest bez znaczenia. Oczywiście, równie ważna jak szybkość czy liczba armat jest zwrotność, ale to raczej parametr defensywny niż ofensywny.
Spośród żaglowców występujących w Corsairs najwięcej zalet posiada Fregata. Dysponuje największą szybkością (9 węzłów), liczbą dział (50) i załogą (200). Fregatą można z powodzeniem walczyć z fortami oraz kilkoma statkami naraz. Drobnym minusem Fregaty jest niezbyt dobra zwrotność i czasami mniejszy, ale bardziej zwinny przeciwnik potrafi się dzięki temu wymknąć. Szybkością Fregacie dorównuje Brygantyna, a ustępuje niewiele w liczbie armat (40) i załogi (150). Za to przewyższa Fregatę zwrotnością i pojedynki artyleryjskie między nimi bywają wyrównane. Słabością w tych pojedynkach Brygantyny jest mniejsza liczba załogi i w przypadku abordażu kończy to się z reguły przegraną. Nieźle wypada również Szkuner. Dość dobra prędkość (8 węzłów), liczba armat (30) i załogi (100) przy niezłej zwrotności robi ze Szkunera trudnego przeciwnika dla każdego. Te trzy żaglowce (Fregata, Brygantyna, Szkuner) mogę z czystym sumieniem polecić każdemu. Pozostałe balie już od nich odstają. Mają przede wszystkim mniejszą o kilka węzłów prędkość (po 6, a Flute nawet 5) oraz liczbę dział i załogi. Jedynie Galeon ma na uzbrojeniu 36 armat i 175 ludzi na pokładzie. Niestety, jest wolny (6) i tragicznie mało zwrotny. Reszta statków to malutkie jednostki służące waszej flocie bardziej jako pomoc, a nie pełnowartościowe statki. Takimi typowymi żaglowcami transportowymi są Pinnace i Flute (300 i 250 ton, przy np. 175 Fregaty). W sumie nadają się tylko i wyłącznie do transportu łupów.

To koniec tych skromnych porad. Mam nadzieję, że przydadzą się wam. To, czego nie napisałem wyjdzie w praniu.

Corsairs
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)
admin

View all contributions by admin

Similar articles