Chase The Express

Możliwość komentowania Chase The Express została wyłączona 2

Pancerny pociąg „Błękitne Żniwo” (Blue Harvest), wyruszył niedawno z petersburskiej stacji kolejowej. Na jego pokładzie znajduje się ambasador Francji wraz żoną i dzieckiem. Kilkanaście minut po odjeździe, na pociąg dokonano napadu. Ambasador i jego rodzina stali się zakładnikami okrutnych terrorystów. Do aktu terroru przyznała się organizacja terrorystyczna znana pod nazwą „Rycerze Apokalipsy” (Knights Of The Apocalypse). Ich żądania są jasne. Albo dostaną od rządu francuskiego 20 milionów dolarów, albo zdetonują ładunek nuklearny, w którego są posiadaniu i który znajduje się teraz w pociągu.
Reszta pasażerów pociągu albo zginęła, albo jest przetrzymywana w charakterze zakładników. Jedynym (przynajmniej na początku rozgrywki tak się nam powinno zdawać) „wolnym” ocalałym człowiekiem jest niejaki Jack Morton. Teraz ty jesteś nim, niezbyt doświadczonym żołnierzem, a Twoim zadaniem będzie uratowanie ambasadora i (przy okazji) pół świata przed zniszczeniem.
Z braku sprzymierzeńców, jesteś zdany tylko na siebie i swoje umiejętności. Tylko hart ducha, umiejętność trzeźwej oceny sytuacji, pistolet i spokojne zachowanie mogą Cię uratować.
Chase The Express jest grą mało odkrywczą. Już choćby sam sposób przedstawienia akcji i ustawienie kamer, przywodzą na myśl gry z serii Resident Evil. Wszystko jest tu podobne do Residenta. Od grafiki, poprzez sposób animacji postaci, aż do sposobu kierowania nią. Tym, co różni obydwa te tytuły, jest producent i fabuła gry. Resztę już widzieliśmy.
Do standardowych umiejętności Jacka należy kucanie, uchylanie się pociskami, bieganie, skakanie i turlanie się. To troszkę więcej, niż można było znaleźć w Residencie. Obecność kucania, czy turlania się umożliwia w miarę płynne zejście z linii strzału, co nadaje pojedynkom strzeleckim nieco realizmu i jest zapowiedzią całkiem efektownych wymian ognia.
AI przeciwników jest na poziomie. Zdarza im się nieraz spudłować z najbliższej możliwej odległości, czy po wychynięciu zza rogu, ale do durni też nie należą. Mają dobre oko, z rzadka pudłują, ale też nie są zbyt wytrzymali na obrażenia. W sumie, można przeżyć. Dosłownie i w przenośni.
Arsenał broni zaimplementowany w grze nie jest może olśniewający, ale każdy miłośnik eksterminacji wrogów powinien znaleźć tu coś dla siebie. Ilość i różnorodności dostępnych broni można określić jednym słowem: standardowa.
Miłośnicy zagadek pewnie spytają, co gra serwuje dla nich. Łamigłówki, z którymi przyjdzie się nam borykać w grze, nie należą do najcięższych. Przeważnie chodzi o znalezienie jakiegoś przedmiotu (np. karta magnetyczna) i użycie go w określonym celu. Nie ma tu nic, co znacznie podnosiłoby poziom innowacyjności produktu. Zagadki są schematyczne i po pewnym czasie powodują nasze znużenie.
Dźwięki towarzyszące rozgrywce są wprost świetne. Odgłosy wystrzałów, przeładowywania broni, jadącego pociągu stwarzają subtelną atmosferę zagrożenia.
Dużo, dużo gorzej wypada przy dźwięku muzyka. Jest pod tym względem kiepsko, gdyż… muzyki praktycznie nie ma! To, co słyszymy, przypomina jakieś ambientowe odgłosy pochodzące z hali fabrycznej niż muzykę z gry komputerowej opowiadającej taką a nie inną historię. Żenada!
Właściwe, przyszedł czas na krótkie podsumowanie i zakończenie tej recenzji. Pytacie dlaczego? A co więcej można napisać o grze, która bezmyślnie powiela wzory, jest szablonowa i nie wnosi nic do gatunku? Chyba firma Sugar And Rockets pozazdrościła sukcesu produktowi konkurencji i chciała zgarnąć troszkę kasy i dla siebie. Zabrakło nieco ambicji i pomyślunku. Gra mogła być całkiem niezłym tytułem, a tak, plasuje się w klasie średniej. Szkoda, tyle mogę powiedzieć. Mam tylko nadzieję, że jej producenci zrozumieją, w którym miejscu zrobili błąd i w przyszłości go nie powtórzą.

Plusy Minusy
  • Świetne, dynamiczne intro
  • Doskonałe odgłosy (strzały itp.)
  • W sumie pomysł zawarty w fabule jest całkiem niezły
  • „Realne” starcia z przeciwnikami
  • Odtwórczość aż do bólu
  • Żałosna muzyka (a właściwie jej brak)
  • Po pewnym czasie
  • Szwankujące miejscami AI
Chase The Express
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)
admin

View all contributions by admin

Similar articles